© 2023 by Sphere Construction. Proudly created with Wix.com

  • Facebook - Grey Circle
  • LinkedIn - Grey Circle
  • Google+ - Grey Circle

Deskowanie i papa czy membrana? Wybór najodpowiedniejszego typu poszycia oraz jak różnicują się koszty?

Budowa dachu to nie tylko wykonanie więźby dachowej oraz pokrycia dachu z blachy płaskiej, dachówek bądź blachodachówek. Zawsze, pod każdego typu pokryciem dachu znaleźć się musi warstwa ochronna zwana poszyciem, która przede wszystkim podnosi szczelność dachu. Wykonuje się je w praktyce albo w postaci papy na deskowaniu, albo z folii wstępnego krycia (której bardziej zaawansowaną technologicznie odmianą jest tzw. membrana). Wybór rodzaju poszycia dachu zależy przede wszystkim od tego, jaki typ pokrycia dachu planujemy. Może też być uwarunkowany kątem nachylenia połaci dachowych. Powinniśmy rozważyć najpierw właściwości obu typów poszycia i warunki, w których każdy z nich najlepiej się sprawdzi oraz te, występujące w przypadku naszego dachu. Po dokonaniu takiej analizy, z łatwością powinniśmy już wybrać typ poszycia.

Sytuacje, gdy konieczne jest sztywne poszycie z papą na deskowaniu:
- kiedy planujemy pokrycie dachu ocynkowaną blachą płaską lub gontem bitumicznym,
- gdy dach ma niewielki spadek, tzn. poniżej 20°,
- kiedy np. z przyczyn finansowych dach planujemy pokryć nie od razu, a np. za rok od jego budowy lub nawet dopiero po upływie kilku lat (papa służy wówczas jako pokrycie zastępcze, jako że dach musimy pokryć prowizorycznie choćby tylko ze względu na warunki zimowe).

Sytuacje, w których najodpowiedniejsze będzie poszycie z folii wstępnego krycia (membrany):
- jeżeli dach planujemy pokryć dachówką bądź blachodachówką,
- kiedy zamierzamy od razu po wybudowaniu konstrukcji dachowej ostatecznie pokryć dach docelowym materiałem.

Do niedawna poszycie z papy na deskowaniu było podstawowym sposobem zapewniania szczelności dachu. Na papie układano pokrycie, choć bardzo często poszycie z papy stanowiło już docelowe, ostateczne pokrycie dachu. Poza tym, do dziś w Polsce nadal niejednokrotnie spotkać można się z sytuacją kładzenia poszycia z papy na deskowaniu pod wykonywane od razu na bieżąco pokrycie z dachówek lub blachodachówek, mimo że pełne deskowanie i papa w przypadku takiego pokrycia i jego wykonania zaraz po zbudowaniu konstrukcji dachowej, nie jest konieczne, ani nawet wskazane, ponieważ niepotrzebnie zwiększa ciężar dachu. Pokrycie z membrany w takim przypadku byłoby wyborem znacznie odpowiedniejszym.

Poszycie w postaci papy na pełnym deskowaniu - zalety i problemy

Położenie poszycia z papy na pełnym deskowaniu jest znacznie bardziej pracochłonne niż wykonanie poszycia z folii wstępnego krycia. Najpierw musimy przybić do więźby poszycie z desek, a następnie położyć i zamocować papę. Zamiast deskowania, podkład pod papę możemy wykonać z płyt drewnopodobnych. Poszycie z papy na pełnym deskowaniu to bardzo sztywna konstrukcja, ale i niezwykle szczelna izolacja dachu. Jeżeli pokrycie z papy funkcjonuje bez innego dodatkowego pokrycia dłuższy czas (np. ponad rok), z reguły niezbędne jest posmarowanie papy lepikiem w celu zabezpieczenia jej przed pękaniem oraz przed pojawieniem się nieszczelności w miejscach połączeń arkuszy papy.

 

Dach z poszyciem w postaci papy na deskowaniu możemy ostatecznie pokryć gontem bitumicznym albo blachą płaską. Pokrycie z gontu jest rozwiązaniem najtańszym, zarazem jednak przyjemnym dla oka. Sztywne poszycie z pełnego deskowania i papy powinniśmy wykonać także pod planowane pokrycie np. z dachówek, jeśli kąt nachylenia połaci dachowych jest mniejszy od wskazanego przez producenta materiału, który planujemy wykorzystać na pokrycie dachu. Zaletą poszycia z papy na deskowaniu jest to, że zwiększa ono sztywność więźby.

Poszycie z papy na deskowaniu może spowodować nam pewne trudności, jeśli np. planujemy przekształcić poddasze w pomieszczenia mieszkalne. Deskowanie i papa to szczelna izolacja, która nie przepuszcza wody także z wnętrza budynku na zewnątrz. W momencie kiedy w pokojach na poddaszu zaczniemy mieszkać i na co dzień je użytkować, w pomieszczeniach tych zaczną powstawać znaczne ilości wilgoci. Ocieplenie dachu w postaci wełny mineralnej, a także więźba
i deskowanie ulegną zawilgoceniu, ponieważ para wodna, która przeniknie przez termoizolację nie będzie w stanie przedostać się przez deskowanie i szczelną papę. Poza tym, w związku z koniecznością zastosowania wełny mineralnej jako materiału ociepleniowego, o klika centymetrów zmniejszy się wysokość samego poddasza.

Perspektywie zawilgocenia poddasza pod poszyciem z papy na deskowaniu możemy zaradzić pozostawiając specjalną szczelinę wentylacyjną (o wysokości 2 - 3 cm) pomiędzy deskowaniem a termoizolacją z wełny mineralnej. Jeśli w odległości 2 - 3 cm od deskowania wykonamy pomiędzy krokwiami specjalne podwiązanie np. z drutu, będące formą ogranicznika przestrzeni, będziemy pewni, że szczelina w żadnym miejscu nie ulegnie zatkaniu przez materiał użyty do ocieplenia. Niestety, w związku z koniecznością pozostawienia szczeliny, stracimy trochę miejsca tuż pod dachem. Przy chęci zastosowania grubszej warstwy termoizolacji, będziemy musieli wykonać coś w rodzaju drewnianego okratowania, na którym pod krokwiami ułożony zostanie materiał izolacyjny. Dopiero pod warstwą termoizolacji oraz pod wspomnianą kratą ją podtrzymującą, będziemy mogli wykonać sufit, np. z płyt kartonowo-gipsowych. W ten właśnie sposób utracimy, niestety, klika centymetrów wysokości poddasza.

W sytuacji, gdy dach o poszyciu z papy na pełnym deskowaniu postanowimy pokryć np. dachówką, będziemy musieli na poszyciu przybić tzw. łaty i kontrłaty, czyli formę okratowania, na której dopiero będziemy w stanie zamocować dachówkę. Na samym tylko poszyciu z papy i deskowania dachówki bezpośrednio nie da się położyć.

Kupując papę, musimy zadbać o jej jak najlepszą jakość, a następnie o solidne wykonanie poszycia z papy na naszym dachu.

Poszycie z folii wstępnego krycia (membrany) - zalety i problemy

Folie wstępnego krycia (folie FWK) już od kilkunastu lat stały się alternatywą dla tradycyjnego pokrycia z papy na pełnym deskowaniu. Od strony zewnętrznej dachu folia taka ma za zadanie zatrzymywać wodę i nie przepuszczać jej do wnętrza domu, z kolei od strony wewnętrznej budynku musi przepuszczać parę wodną. Obecnie najbardziej popularne stały się folie dachowe o wysokiej paroprzepuszczalności, zwane membranami.

Samo wykonanie poszycia z folii jest bardzo proste. Polega na rozpostarciu folii na powierzchni dachu oraz jej zamontowaniu. Rozpinanie folii nie wymaga siły, ponieważ folie wstępnego krycia montuje się z lekkim tylko naprężeniem.

Użycie poszycia z folii dachowej obniża koszt wykonania dachu. Materiału tego nie potrzebujemy dużo. Nie jest on też ciężki, więc w tym przypadku odpada nam praktycznie jakiś większy koszt  transportu. Folia pozwala skrócić i uprościć budowę całego dachu. Ponadto, wykorzystanie jej w roli poszycia bardzo zmniejsza obciążenie więźby w stosunku do zastosowania papy i deskowania jako poszycia (papa na pełnym deskowaniu waży ponad 10 kg/m²). Poszycie z folii musimy jednak od razu zabezpieczyć przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych poprzez niezwłoczne po położeniu folii wykonanie ostatecznego pokrycia dachu. Dłuższy czas nieosłonięta folia (np. przez kilka miesięcy) może zostać uszkodzona przez wiatr lub zniszczona w wyniku niekorzystnego działania na nią promieniowania UV.

Folie wysokoparoprzepuszczalne (membrany) bardzo ułatwiają wykonanie termoizolacji dachu. Przy tym materiale poszycia dachu, nie musimy zostawiać szczeliny wentylacyjnej pomiędzy samą membraną a warstwą ocieplenia. Oszczędzamy więc nieco miejsca i tym samym pomiędzy krokwiami jesteśmy w stanie zmieścić grubszą warstwę termoizolacji. Nie tracimy w związku z tym na wysokości poddasza. Ponadto, wełna mineralna może dotykać folii wysokoparoprzepuszczalnej i z pewnością nie ulegnie zawilgoceniu, ponieważ para wodna bez problemu przeniknie przez warstwę termoizolacji oraz poprzez samą membranę, więc nie ma ryzyka, że skropli się tuż pod folią, od strony wnętrza dachu. Membrana nie przepuszcza wody z zewnątrz budynku, więc wilgoć nie wniknie z powrotem pod folię. Ponad poszyciem z membrany z reguły na krokwiach nabite są łaty i kontrłaty jako konstrukcja mocująca np. pod dachówkę. Łaty i kontrłaty tworzą formę szczeliny wentylacyjnej, dzięki której wilgoć swobodnie uchodzi spod pokrycia dachowego.

Najważniejszymi parametrami technicznymi, które powinniśmy wziąć pod uwagę, chcąc wybrać na poszycie naszego dachu jak najlepszą membranę, są wytrzymałość oraz paroprzepuszczalność tego materiału. Wytrzymałość membrany w praktyce sprawdzimy podczas jej montażu oraz w trakcie kładzenia pokrycia dachowego. Mocniejszą membranę łatwiej jest rozpiąć na dachu i trudniej ją uszkodzić. Ekipa dekarska powinna szczególnie uważać na ryzyko przedziurawienia membrany
w trakcie prac montażowych. Efektem uszkodzenia folii będzie bowiem zła izolacja dachu i miejscowe nieszczelności. Membrana bardzo podnosi trwałość dachu i może nam służyć długie lata. Dzięki najwyższej jakości folii wysokoparoprzepuszczalnej możemy uniknąć wielu kosztownych napraw, jeśli oczywiście montaż tego poszycia będzie wykonany prawidłowo, rzetelnie i profesjonalnie oraz w zgodzie ze wskazówkami producenta. Nie powinniśmy oszczędzać, wybierając membranę, ponieważ jest to inwestycja na lata, zapewniająca szczelność naszego dachu. Starajmy się zawsze zakupić folię wysokoparoprzepuszczalną najwyższej jakości, nawet gdy jej cena jest nieco wyższa.
Nie jest to i tak drogi materiał budowlany.

Koszta papy na deskowaniu a koszta membrany

Folia wysokoparoprzepuszczalna (membrana) jest bardzo tanim materiałem budowlanym, tak więc
i poszycie wykonane z niej nie jest drogie. Membrana kosztuje najczęściej od 4 do 10 zł / m2. Pewni drożsi producenci oferują swoje folie w cenie około 10 - 16 zł / m2. Do kosztu samej membrany dochodzi już tylko koszt robocizny, tzn. rozpięcia i zamontowania folii na dachu.

Zastosowanie w roli poszycia dachu papy na pełnym deskowaniu jest znacznie droższe
niż wykorzystanie membrany. Najwięcej w tym przypadku wydamy na deski, których średnia cena to około 700 - 800 zł / m3. Ich ewentualne zaimpregnowanie również kosztuje. Zamiast desek możemy użyć wodoodporne płyty wiórowe (typu OSB bądź V-100) lub wykorzystać sklejkę. Wodoodporne płyty wiórowe można kupić w cenie 15 - 22 zł / m2, natomiast sklejkę po około 22 - 37 zł / m2. Koszt samej papy to zaś 8 - 19 zł / m2. Dodatkowym wydatkiem może być jeszcze zakup lepiku oraz koszt przesmarowania papy tą substancją zabezpieczającą. Jeżeli na poszyciu z papy z deskowaniem będziemy chcieli położyć np. dachówkę jako pokrycie, konieczny będzie także wydatek na łaty i kontrłaty, które będziemy musieli w tym przypadku zamontować na papie. Cena wykonania poszycia z papą na deskach to od  ok. 47 do aż 105 zł m2.


Już tylko koszt samych materiałów, potrzebnych przy tym typie pokrycia, jest trzy razy większy niż cena wykorzystania na poszycie membrany. Oczywiście i w przypadku papy na pełnym deskowaniu na końcu dojdzie nam również koszt wykonania tego rodzaju poszycia.

Nie możemy powiedzieć, że któryś z dwóch omawianych typów pokryć jest lepszy. Oba mają swoje ograniczenia oraz zalety. Po prostu w konkretnej sytuacji i pod określony typ planowanego pokrycia dachowego, jeden z nich jest z reguły bardziej odpowiedni.

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now